Uroczystość Trójcy Najświętszej.

Utworzono: 06-06-2020

JEDEN BÓG W TRZECH OSOBACH

Jedyny Bóg objawił się w historii zbawienia jako Bóg trójosobowy. "Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum tajemnicy wiary i życia chrześcijańskiego. Tylko sam Bóg, objawiając się, może nam pozwolić poznać się jako Ojciec, Syn i Duch Święty." (KKK 261)

OBJAWIENIE SIĘ TRÓJCY ŚWIĘTEJ

 Na jakiej podstawie Kościół uczy, że jest jeden Bóg w trzech Osobach Boskich, chociaż brak takich sformułowań w Piśmie św.?  Mk 1,9-11

Skoro Bóg jest Istotą najdoskonalszą, może być tylko jeden, podobnie jak jeden tylko może być najwyższy szczyt w górach. Nie ma innych istot równych Jemu. Cokolwiek istnieje oprócz Boga jest Jego stworzeniem, Jego dziełem. Nie ma wielu bogów ani bóstw. Istnieje tylko jedna Istota nieskończenie doskonała, duchowa, będąca samą Prawdą i Miłością. 

Ten Bóg objawił się nam w ciągu wieków, ukazał nam, jak bardzo nas miłuje. Objawił się jednak nie jako jedna osoba, lecz jako trzy Osoby Boskie, które ujawniły wobec nas swoją zbawczą miłość. Historia zbawienia ukazała nam Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego: trzy Osoby, które z miłości nas stworzyły i – każda we właściwy sobie sposób – pomogły nam i nadal pomagają w osiągnięciu wiecznego zbawienia.

Chociaż w Piśmie św. nie spotykamy takich określeń, jak Trójca Święta, natura, substancja, trzy Osoby Boskie, używanych w nauczaniu Kościoła, to jednak z treści Nowego Testamentu można wywnioskować, że w jedynym Bogu, który jest Miłością, są trzy Osoby. Osoba, w przeciwieństwie do rzeczy, jest kimś, kto może poznawać, kochać, działać. 

Pismo św. przedstawia Boga Ojca jako Boską Osobę zdolną poznawać, miłującą swojego Syna i nas, pragnącą nas zbawić, posyłającą swojego Syna.

Również Syn Boży jest osobą. Uważa się On za równego Ojcu, dlatego mówi do apostoła Filipa: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14,9). Chociaż Chrystus świadom jest swojej równości i jedności z Ojcem (por. J 14,10-11), jednak zwraca się do Niego jako do odrębnej Osoby, modli się do Niego, rozmawia z Nim. Chrystus, Syn Boży, jest osobą dlatego, że posiada odrębność osobową, potrafi poznawać, kochać i działać.

W świetle nauczania Pisma św. również Duch Święty jawi się jako odrębna osoba, zdolna oświecać człowieka i rozpalać w jego sercu miłość Bożą (por. Rz 5,5). Ten Duch jest zdolny do poznania, ponieważ przenika wszystko „nawet głębokości Boga samego” (1 Kor 2,10), zdolny do miłości, skoro wznieca w nas miłość Bożą. On to posiada niezwykłą, Boską moc odradzania człowieka (por. J 3,5), czynienia go dzieckiem Bożym (por. Rz 8,14-16), doskonalenia jego modlitwy (por. Rz 8,26-27). Duch Święty pomaga nam wyzwolić się z wewnętrznej niewoli egoizmu (por. Ga 5,16-25). Duch Święty spełnia też ważną rolę w Kościele. On bowiem jednoczy Kościół i zespala go w jedno Mistyczne Ciało Chrystusa, w którym każdy ma do spełnienia określone przez Jego dar zadanie (por. 1 Kor 12,1-31). Tenże Duch udziela sił wszystkim należącym do Kościoła, aby – jak pierwsi uczniowie – gorliwie troszczyli się o jego wzrost i rozszerzenie się w całym świecie (por. Dzieje Apostolskie).

Biorąc pod uwagę naukę Pisma św., Kościół określił, że jest tylko jeden Bóg, jednak w trzech Osobach Boskich. W pewnym zatem sensie Bóg jest doskonale zjednoczoną wspólnotą, chociaż każda z osób zachowuje swoją odrębność osobową. Jedność trójosobowego Boga pozostanie dla nas największą tajemnicą.

WYJAŚNIANIE NAUKI PISMA ŚWIĘTEGO PRZEZ KOŚCIÓŁ

Biorąc pod uwagę naukę Pisma św., Kościół określił, że jest tylko jeden Bóg, jednak w trzech Osobach Boskich. W pewnym zatem sensie Bóg jest doskonale zjednoczoną wspólnotą, chociaż każda z osób zachowuje swoją odrębność osobową. Jedność trójosobowego Boga pozostanie dla nas największą tajemnicą.

Nowa terminologia

Teologia dla dokładniejszego wyrażenia tajemnic wiary musi nieraz posługiwać się pojęciami, których nie ma w Piśmie św. Odnosi się to również do nauki o Trójcy Świętej.  „Dla sformułowania dogmatu Trójcy Świętej Kościół musiał rozwinąć własną terminologię za pomocą pojęć filozoficznych: "substancja", "osoba" lub "hipostaza", "relacja" itd. Czyniąc to, nie podporządkował wiary mądrości ludzkiej, ale nadał nowy, niezwykły sens tym pojęciom, przeznaczonym odtąd także do oznaczania niewypowiedzianej tajemnicy, która "nieskończenie przekracza to, co my po ludzku możemy pojąć" (Paweł VI, Wyznanie wiary Ludu Bożego, 2.). (KKK 251)

Substancja, istota, natura, osoba, hipostaza, relacja

„Kościół posługuje się pojęciem "substancja" (oddawanym niekiedy także przez "istota" lub "natura"), by określić Boski Byt w jego jedności, pojęciem "osoba" lub "hipostaza", by określić Ojca, Syna i Ducha Świętego w tym, czym rzeczywiście różnią się między sobą, a pojęciem "relacja", by określić fakt, że rozróżnienie Osób Boskich opiera się na Ich wzajemnym odniesieniu do siebie.” (KKK 252)  

REALNA RÓŻNICA MIĘDZY BOSKIMI OSOBAMI Co decyduje o realnej różnicy między Boskimi Osobami?

Według nauki Kościoła Boskie Osoby różnią się między sobą realnie: "inna jest bowiem Osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego; lecz jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny majestat Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (KKK 266). 

Relacje pochodzeń

Syn Boży nie jest stworzony, lecz zrodzony odwiecznie przez Ojca. Duch Święty też nie jest stworzony, lecz odwiecznie pochodzi od Ojca i Syna. Trzy Osoby Boskie są tym samym, jedynym Bogiem. Odróżniają Je od siebie relacje pochodzeń. Znaczy to, że każda Boska Osoba ma jedyne i niepowtarzalne odniesienie do innych Osób Boskich. I tak niepowtarzalną relacją Ojca jest to, że rodzi On odwiecznie Syna. Tego nie czyni ani Syn, ani Duch Święty. Syn zaś odróżnia się realnie od Ojca i od Ducha Świętego tym, że tylko On jest odwiecznie zrodzony przez Ojca. Dla Ducha Świętego zaś charakterystyczna jest Jego relacja pochodzenia od Ojca i Syna. Tylko On pochodzi. Nie pochodzi ani Ojciec, ani Syn. Duch Święty zatem różni się realnie od Ojca i od Syna Bożego.

Nie imiona, lecz relacje pochodzeń odróżniają realnie Boskie Osoby

Katechizm w następujący sposób ujmuje odmienność Boskich Osób: „Osoby Boskie rzeczywiście różnią się między sobą. "Bóg jest jedyny, ale nie jakby samotny" (quasi solitarius) (Fides Damasi: DS 71). "Ojciec", "Syn", "Duch Święty" nie są tylko imionami oznaczającymi sposoby istnienia Boskiego Bytu, ponieważ te Osoby rzeczywiście różnią się między sobą: "Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn, Syn tym samym, kim Ojciec, ani Duch Święty tym samym, kim Ojciec czy Syn" (DS 530. Sobór Laterański IV (1215): DS 804). Różnią się między sobą relacjami pochodzenia: "Ojciec jest Tym, który rodzi; Syn Tym, który jest rodzony; Duch Święty Tym, który pochodzi" (Sobór Laterański IV (1215): DS 804). Jedność Boska jest trynitarna.” (KKK 254). 

Jedność co do Boskiej natury

Pomimo realnej różnicy Osoby Boskie są jednym i tym samym Bogiem, czyli posiadają tę samą Boską, nieskończenie doskonałą naturę, czyli istotę.

„Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: "Trójcę współistotną" (Synod Toledański XI, r. 675). Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: "Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury" (DS 530.Sobór Konstantynopolitański II (553): DS 421). "Każda z trzech Osób jest tą rzeczywistością, to znaczy substancją, istotą lub naturą Bożą" (Synod Toledański XI (675); (KKK 253)

Tajemnica Trójcy Świętej to tajemnica nieskończonej Miłości, Nieskończonego życia, które jest wiecznym obdarowywaniem się.

PROBLEM "FILIOQUE"

 Jak tradycja wschodnia tłumaczy pochodzenie Ducha Świętego?

Tradycja zachodnia przyjmuje, że Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna (Filioque). W nieco inny sposób wyraża tajemnicę pochodzenia Trzeciej Osoby Boskiej tradycja wschodnia, mówiąc o pochodzeniu od Ojca przez Syna.

Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że te dwa ujęcia nie są ze sobą sprzeczne, żadne więc z nich nie jest heretyckie. „Tradycja wschodnia wyraża przede wszystkim, że Ojciec w relacji do Ducha jest pierwszym początkiem. Wyznając Ducha jako "pochodzącego od Ojca" (J 15, 26), stwierdza ona, że Duch pochodzi od Ojca przez Syna (Por. Sobór Watykański II, dekret Ad gentes, 2). Tradycja zachodnia wyraża przede wszystkim współistotną komunię między Ojcem i Synem, mówiąc, że Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna (Filioque). Mówi to "w sposób dozwolony i racjonalny" (Sobór Florencki (1439): DS 1302), ponieważ wieczny porządek Osób Boskich w Ich współistotnej komunii zakłada, że Ojciec jest pierwszym początkiem Ducha Świętego jako "zasada bez zasady" (Sobór Florencki (1442): DS 1331), ale także że jako Ojciec jedynego Syna jest wraz z Nim "jedyną zasadą, od której pochodzi Duch Święty" (Sobór Lyoński II (1274): DS 850). Ta uprawniona komplementarność, jeśli nie jest zbyt schematyczna, nie narusza tożsamości wiary w rzeczywistość samej wyznawanej tajemnicy. (KKK 248)

POSŁANNICTWA I DZIAŁANIA OSÓB BOSKICH W HISTORII ZBAWIENIA

 O jakich formach zbawczego działania poszczególnych Osób Trójcy Świętej wspomina „Credo” odmawiane w czasie Mszy św.?

Osoby Boskie zawsze istniały, tworząc odwiecznie Boską Wspólnotę. Ich działanie ujawnia się jednak również w czasie, w naszej historii. Są to działania i posłannictwa Boskich Osób. Wyznanie wiary, wypowiadane wspólnie w czasie Mszy św., mówi o trzech Osobach Boskich i o ich działaniach, jakie ujawniły się w historii zbawienia.

Odnośnie do Ojca wyznajemy: „Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego. Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych”.

Posłannictwa Boskich Osób

Syn Boży i Duch Święty są Osobami Trójcy Świętej posłanymi dla naszego zbawienia. Co się tyczy Syna Bożego, drugiej Osoby Boskiej, w „Credo” wyznajemy: Wierzę „w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba, i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy, i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca”.

Druga Osoba Boska, Syn Boży, stał się na zawsze człowiekiem, przyjmując ludzką naturę przez Wcielenie. Jego zbawczemu działaniu zawsze towarzyszy oddziaływanie Trzeciej Osoby Boskiej, Ducha Świętego, posłanego przez Ojca w imieniu Syna (por. J 14, 26) i przez Syna "od Ojca" (J 15, 26). Wierzymy "w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi; który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez proroków”. Druga Osoba Boska, Syn Boży, „za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”.

Wspólne działanie Boskich Osób

Działania Boskich Osób, takie jak stwarzanie i zbawianie, są wspólne, co nie oznacza ich absolutnej identyczności. "Osoby Boskie, nierozdzielne w tym, kim są, są także nierozdzielne w tym, co czynią. W jednym działaniu Bożym każda Osoba Boska ukazuje jednak to, co jest Jej własne w Trójcy, przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Synu i daru Duchu Świętego." (KKK 267)

Dzięki wierze potrafimy w jakimś stopniu wniknąć w tajemnicę Bożej rzeczywistości, poznać zbawczą działalność osób Trójcy Świętej i zrozumieć wielkość Jej miłości, której owocem jest świat i my sami, tak hojnie obdarowani Jej licznymi łaskami.

NASZE WSZCZEPIENIE W TAJEMNICĘ ŻYCIA TRÓJCY ŚWIĘTEJ

 Jaki związek z Trójcą Świętą posiadamy dzięki sakramentowi chrztu? Mt 3,16n

"Przez łaskę chrztu "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" zostaliśmy wezwani do uczestnictwa w życiu Trójcy Świętej, tu na ziemi w mroku wiary, a po śmierci w światłości wiecznej" (KKK 265). Przez ten sakrament zostaliśmy wszczepieni w życie Trójcy Świętej. Chrzest Jezusa w Jordanie (por. Mt 3,16n) odsłania nam to, co stało się z nami dzięki temu sakramentowi. To również na nas zstąpił Duch Święty, a Ojciec przez łaskę uczynił nas swoimi umiłowanymi dziećmi i wypowiedział nad każdym z nas słowa wyrażające Jego miłość: „Oto Moje umiłowane dziecko”.

Chociaż dla naszego poznania życie Trójcy Świętej stanowi nieprzeniknioną tajemnicę, to jednak w tę pełnię trynitarnego życia zostaliśmy włączeni: nasza dusza została w nią zanurzona. Trójosobowy Bóg nie jest więc daleko od nas. Przez łaskę chrztu Boskie Osoby uczyniły sobie niebo w ludzkiej duszy, aby w niej mieszkać zawsze, o ile człowiek na to pozwoli.

O czym przypomina nam czynienie znaku krzyża? Kol 2,19-20; Łk 9,23-26

Żegnając się, wypowiadamy słowa: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Przypominają nam one trzy Osoby Trójcy Świętej: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Znak krzyża zaś przypomina nam to, że Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia wiecznego, że bardzo cierpiał z miłości do nas. Krzyż przypomina nam rany Chrystusa i Jego bolesną śmierć, dzięki której możemy otrzymać życie wieczne i szczęście po śmierci. Żegnając się, wyznajemy wiarę w Boga-Miłość, który wiele uczynił i czyni dla naszego zbawienia. Znak krzyża przypomina nam także chrzest przyjęty w imię Trójcy Świętej. Przez ten sakrament dokonało się nasze nadprzyrodzone zjednoczenie z Trójcą Świętą i włączenie do Kościoła, ludu Bożego, w którym i przez który Ona nadal działa zbawczo.

„Chrześcijanin rozpoczyna swój dzień, swoje modlitwy i działania znakiem krzyża: "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen". Ochrzczony poświęca cały swój dzień chwale Bożej i prosi Zbawiciela o łaskę, która pozwala mu działać w Duchu Świętym jako dziecku Ojca. Znak krzyża umacnia nas w chwilach pokus i trudności.” (KKK 2157)

Uroczystość Trójcy Najświętszej.

Przejdź do góry strony