Droga Krzyżowa. Rozważania - Garczegorze, 27 kwietnia 2020 roku.

Utworzono: 27-02-2020

Wprowadzenie:

Jednym z obrazów ludzkiego życia jest droga. Droga krzyżowa naszego Pana Jezusa Chrystusa jest natomiast obrazem wyjątkowym. 

Poprzez te rozważania chcemy wchodzić w głębię tajemnicy naszej wiary, jaką jest Eucharystia, by lepiej zrozumieć swoje życie i powołanie.

Chcemy po prostu uczyć się od NAJLEPSZEGO NAUCZYCIELA. On zaś, zawsze obecny w tajemnicy Eucharystii, jest z nami i dla nas, abyśmy nie ustali w drodze


 

Stacja I - Pan Jezus na śmierć skazany

 K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Współczesny człowiek jakże lubi być sędzią!

Jak łatwo mu to przychodzi, szczególnie gdy posługuje się lub korzysta z mediów. Bez trudności i odpowiedzialności można skazać, potępić drugiego i być z siebie zadowolonym lub uspokoić, zagłuszyć własne sumienie.

Natomiast Pan Jezus staje wobec naszych sądów cichy i pokorny.

I nieustannie w Eucharystii wydaje się dla nas.

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


 

Stacja II - Pan Jezus bierze krzyż

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Nowoczesność!

Człowiek zachwyca się nią i korzysta z jej osiągnięć. Dzięki temu mniej się męczy, łatwiej wykonuje swoją pracę, wznosi wspaniałe obiekty. Często jednak prowadzi to do egoizmu i walki tylko o własne interesy.

Natomiast Pan Jezus w Eucharystii przyjmuje na siebie wszystkie nasze troski i problemy, jak kiedyś wziął krzyż. Bierze też nasze grzechy, aby obmyć je swoją Krwią.

  K: Któryś za nas cierpiał rany,

 

 

Stacja III - Pan Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

 K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Sukces!

Jak wiele osób za nim goni, tylu pragnie go osiągnąć!

Tak wielu gotowych jest na wielkie wyrzeczenia, aby tylko być najlepszym. Najmniejsze zaś potknięcie prowadzi nawet do wielkich tragedii życiowych.

A Pan Jezus, gdy upada pod krzyżem, zaraz się podnosi, by iść dalej. Co więcej, w Eucharystii chce podnosić każdego z nas.

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


 

Stacja IV - Pan Jezus spotyka swoją Matkę

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Media: smartfon, komputer, Internet!

Bez tego człowiek nie wyobraża sobie dziś życia. Dla wielu jest to jedyna płaszczyzna spotkania z drugim człowiekiem, nawet tym najbliższym.

Jednak dziwna rzecz: im bardziej korzystamy z mediów, tym bardziej stajemy się samotni, nie potrafimy spotkać żywego człowieka, nawet gdy mamy go pod ręką.

A Pan Jezus czerpie ogromną siłę ze zwykłego spotkania ze swoją Matką na drodze krzyża. Choć spotkali się tylko wzrokiem, zyskał tyle sił na dalszą drogę.

Eucharystia to takie zwykłe spotkanie, ale jedyne, które może nam dać prawdziwą moc.

  K: Któryś za nas cierpiał rany,

 

Stacja V - Pan Jezus korzysta z pomocy Szymona

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Google, sklepy internetowe!

Jakież ułatwienie w naszym życiu. Bez wychodzenia z domu możemy dowiedzieć się tylu rzeczy, załatwić większość spraw.

Jednak przestajemy potrzebować drugiego człowieka. Zamieniamy go tylko w kogoś, kto ma spełnić – i to jak najszybciej – nasze oczekiwania, zachcianki, pragnienia…

Eucharystia to zaś spotkanie z żywym, prawdziwym Bogiem, obecnym dla nas. To On chce brać nasz krzyż, chce nam pomagać.

Obyśmy Go takiego odkrywali!

 K: Któryś za nas cierpiał rany, 


 

Stacja VI - Pan Jezus korzysta z pomocy Weroniki

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Nuda!

Człowiek dzisiejszy jest już znudzony przeróżnymi atrakcjami, w których widzi jedyną szansę na własne szczęście. Wymyśla więc ciągle coś nowego i nie zawsze mądrego. Coraz bardziej traci też wrażliwość na innych. Jednakże są i tacy, którzy potrafią – mimo własnych problemów – dostrzegać problemy innych i śpieszą im z pomocą.

Tak czyni przede wszystkim Chrystus w Eucharystii. Daje nam coś tak niewielkiego: chleb i wino - Ciało i Krew swoją.

I o to powinniśmy zabiegać, bo jest to dla nas i naszych bliźnich najlepsza pomoc.

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


Stacja VII - Pan Jezus ponownie upada pod krzyżem

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Wiadomości ze świata, z kraju…

jak wiele w nich tragedii, katastrof, skandali. Przestajemy już na nie reagować, ogarnia nas znieczulica na los innych. Jeśli już, to co najwyżej gotowi jesteśmy – z pozycji kanapy – oburzać się i komentować.

A Pan Jezus w czasie Mszy Świętej swoim słowem chce nauczyć nas wyciągania właściwych wniosków z naszych błędów, abyśmy mogli powstać z upadków i iść dalej. 

K: Któryś za nas cierpiał rany,


 

Stacja VIII - Pan Jezus poucza płaczące niewiasty

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Świat tylko pozornie jest szczęśliwy i radosny!

To raczej swego rodzaju woal, którym chce zakryć głęboki smutek i ból, wypełniające jego serce; serce, które po omacku szuka szczęścia nie tam, gdzie trzeba, i które coraz bardziej pogrąża się w ciemności.

Eucharystia wprowadza nas w tajemnicę śmierci: śmierci najważniejszej. Chce wywołać w nas prawdziwie szczere łzy - łzy żalu i pokuty z powodu własnych i cudzych grzechów.

Efektem tego ma być prawdziwa radość i pokój serca. 

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


Stacja IX - Pan Jezus upada po raz kolejny

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Świat jest bezlitosny!

Nie umie dawać kolejnej szansy. Może nawet już przestaje obowiązywać zasada: do trzech razy sztuka. Kto zawinił, musi ponieść karę i jest to nieodwołalne.

Eucharystia – miliardy razy ponawiana na ołtarzach świata – uczy nas, że zawsze możemy rozpocząć na nowo.

Rozlewa na nas niewyczerpane zdroje Bożego miłosierdzia i daje nam siły do powstania. 

 K: Któryś za nas cierpiał rany,

 

 

Stacja X - Pan Jezus z szat obnażony

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Chwalenie się byle czym, pokazywanie, gdzie jestem, co robię, jest dzisiaj na porządku dziennym!

Ludzie zatracają poczucie pewnej dyskrecji, intymności zarówno w odniesieniu do własnego, jak i czyjegoś życia.

Plotkarstwo – tym się żyje! Dla taniej, płytkiej zabawy kosztem drugiego.

A Pan Jezus w czasie Mszy Świętej objawia nam najważniejszą sprawę – z miłości do mnie gotowy jest na wszystko!

K: Któryś za nas cierpiał rany,


 

Stacja XI - Pan Jezus zostaje przybity do krzyża

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Krzyżowanie jest dziś czymś normalnym!

Wystarczy prosta, niesprawdzona informacja, aby drugiego człowieka przybić do krzyża. Iluż ludzi potrafi być bezmyślnym żołdakiem, wykonującym polecenia, rozkazy z góry!?

A Eucharystia uczy nas, że to my mamy dać się ukrzyżować za innych, zwłaszcza za niewinnych, za którymi nikt nie staje w obronie. 

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


 

 Stacja XII - Pan Jezus umiera na krzyżu

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Śmierć dzisiaj nam spowszedniała!

Jest obecna na każdym kroku – filmy, gry komputerowe pełne śmierci, katastrofy, epidemii … Z drugiej zaś strony nie chcemy o niej słyszeć, szczególnie, gdy ma ona nas dotyczyć.

Ilu dzisiaj jest gotowych oddać swe życie za innych?

Msza Święta to oddawanie życia przez Chrystusa za każdego z nas. Na Mszy Świętej nie tylko to wspominamy, ale jesteśmy tego świadkami!

Jezus umiera z powodu moich grzechów i po to, by mnie od nich wybawić.

 K: Któryś za nas cierpiał rany,


Stacja XIII - Pan Jezus zostaje zdjęty z krzyża

K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie, 

Brak więzi to cecha współczesnych ludzi!

Nie doświadczają tego nawet w swoich rodzinach. Nie dbają o nie w innych relacjach. Objawia się to choćby po śmierci – trzeba służb komunalnych, aby czyjeś ciało, prochy złożyć do grobu.

Rodziny to bowiem nie interesuje.

Pan Jezus, który w Eucharystii staje się naszym Pokarmem, pragnie być przyjętym przez każdego, kto w niej uczestniczy. Cierpi ogromnie, gdy nie znajduje mieszkania w sercu człowieka.

Komunia święta!

Moja tęsknota?

K: Któryś za nas cierpiał rany,

  

Stacja XIV - Pan Jezus zostaje złożony do grobu

 K. Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie,

Współczesne cmentarze:

– albo miejsca niepamięci, opuszczone i zaniedbane;

– albo igrzyska przepychu i braku wiary w życie wieczne;

– albo nadrabianie zaległości w miłowaniu innych, ale tylko w ograniczeniu do doczesności.

Pan Jezus zaś we Mszy świętej – jako zmartwychwstały Pan Życia – daje nam życie wieczne, otwiera bramy nieba, napełnia prawdziwą radością, nawet gdy nasze serce wypełnia smutek.

Jego pusty grób jest zapowiedzią naszego zmartwychwstania, a każda Msza Święta to zadatek nieśmiertelności.

 K: Któryś za nas cierpiał rany,

 

 

Zakończenie:

Modlitwa Jana Pawła II

Panie Jezu Chryste,
którego Bóg Ojciec mocą Ducha Świętego
wyprowadził z ciemności śmierci
do światłości nowego życia w chwale,
spraw, aby znak pustego grobu
przemawiał do nas i do przyszłych pokoleń
i stawał się źródłem żywej wiary,
ofiarnej miłości
i niezachwianej nadziei.

Tobie, Jezu, obecności ukryta i zwycięska
w historii świata,
cześć i chwała przez wszystkie wieki wieków. Amen.


 

 

Przejdź do góry strony